Na cętce źrenicy i w obiektywie

Halina Krüsch Czopowik

Kronikarz rodzinny na posterunku-002.jpg

Nazywam się Halina Krüsch Czopowik. Facebook i Google. Fotografowanie jest moją pasją od dziecka. Moim pierwszym aparatem była radziecka maszyna Фэд-2. Nigdy się jednak żadnych technik fotografowania nie uczyłam. Może to i głupie, ale nie chcę by technika miała wpływ na moją wrażliwość i wyobraźnię. Wolę by pozostały dziewicze ;) Uwieczniam tylko takie obrazki, które zachwycą moje oko i serce wzruszą.

Pewnie dla wielu osób moje zdjęcia, to zwykła amatorszczyzna. Jestem jednak pewna, że osoby o podobnej wrażliwości znajdą w nich coś, co przypadnie im do serca, nacieszy oko i pobudzi wyobraźnię. I do takich właśnie osób mój blog jest adresowany. Wdzięczna będę za każde słowo konstruktywnej krytyki.

 

Wszystkie zdjęcia oraz teksty opublikowane na moim blogu są mojego autorstwa, stanowią moją własność i są prawnie chronione.

Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie.

(Ustawa o prawach autorskich - Dz.U. z dnia 4 lutego 1994 r., nr 24, poz. 83)

Rozpowszechnianie zdjęć z mojego bloga jest dozwolone wyłącznie za moją zgodą. Nadmieniam, że często ją daję osobom, które o nią proszą.

Zapraszam na mój pierwszy blog: "Szczęśliwa kobieta" > link