Na cętce źrenicy i w obiektywie

Archiwum: lipiec 2015

1 P7260178.JPG
ZWIERZĘTA - nasi bracia mniejsi

Ciągnie mnie tam gdzie są konie

Mam tak od dziecka. Konie, obok psów, to moje najukochańsze zwierzęta. Na widok konia, choćby z bardzo daleka, nie mogę oprzeć się pokusie zbliżenia się do niego. Tym razem było podobnie. W czasie wycieczki rowerowej na skraju lasu zobaczyłam dwa konie na wybiegu. Nie wiele myśląc, skierowałam rower w tamtą stronę. Byłam cała w kwiatkach, kiedy na mój widok siwy koń podszedł do mnie się przywitać. czytaj dalej

1 P7240142.JPG
KWIATY - ozdoby świata i ich moc

Kwiaty z lipcowego ogrodu

Lato w pełni. W ogrodach mnóstwo kwiatów. Wokół roznosi się ich cudowny zapach. Miło jest tak sobie pochodzić wśród tych pachnących cudeniek i rozkoszować się ich pięknem. Często mi się to zdarza. Lubię przyglądać się kwiatom z bliska i je uwieczniać. A z tą bliskością, to nie tylko dlatego, że okularnicą jestem, ale dlatego, że w ich wnętrzu zawsze coś ciekawego dla siebie zobaczę. czytaj dalej

1 P7140127.JPG
OWADY; MIĘCZAKI; PŁAZY; GADY; RYBY

Dzikie pszczoły nie takie znów dzikie, swój „rozum” mają

Na to wygląda, patrząc na poniższe zdjęcia. Już lepszego miejsca na uwicie sobie gniazda wybrać nie mogły. Jest bezpieczne po dwakroć. I przed zjawiskami atmosferycznymi, i przed złym człowiekiem. Wysoko, pod zadaszeniem - żadna zjawiska atmosferyczne im nie straszne. A ochrona przed złym człowiekiem - najlepsza z możliwych. No, może nie przed każdym, ale przed tchórzliwym (po dwakroć) tak. czytaj dalej

1 P7140039.JPG
WĘDRÓWKI; WYCIECZKI; na SPORTOWO

Idzie na burzę... co robić?

Kiedy idzie na burzę, lepiej pozostać w domu. Nie zawsze jednak jest to możliwe. A nuż burza złapie nas na przykład na jakiejś wycieczce? Burza jest zjawiskiem atmosferycznym, może dopaść nas wszędzie. Ważne, abyśmy wiedzieli jak się zachować i gdzie się przed nią schronić. Temat zawsze aktualny. Nie tylko dla wędrowców. czytaj dalej

1 P7200127.JPG
OWADY; MIĘCZAKI; PŁAZY; GADY; RYBY

Motyle w lesie

Motyle to bardzo płoche stworzonka. Tym razem jednak udało mi się je trochę obfotografować. Te motyle akurat nie miały aż tak dużego lęku przede mną. Może dlatego, że człowieka jeszcze nie widziały? Bo też spotkałam je głęboko w lesie, w pewnym mocno zacienionym i chłodnym miejscu, gdzie z powodu potwornego upału celowo się zapuściłam z Aramisem. Było ich tam mnóstwo. Tak że dużo fotek im zrobiłam czytaj dalej

1 P7190125.JPG
RODZINNIE

Turniej Piłki Nożnej dla Dzieci w Albstadt

W niedzielę odbył się u nas Turniej Piłki Nożnej dla Dzieci. W turnieju udział wzięło 15 drużyn z okolicznych Klubów Piłkarskich. Mnie interesowała najbardziej drużyna Biało-Czerwonych. Gra w niej mój Wnuczek. Jest bramkarzem. Podziwiam tego chłopaka, w tym miesiącu startował w zawodach LA, w Bike-Marathon, wcześniej w zawodach piłki ręcznej, teraz w jego najukochańszej dyscyplinie - piłce nożnej. czytaj dalej

1 P7100166.jpg
POLETKO WYOBRAŹNI I FANTAZJI

Plony z mojego lipcowego poletka wyobraźni i fantazji

W lipcu nie trzeba mieć wyobraźni, aby widzieć piękne obrazy. Natura sama je dla nas tworzy. Jeśli jednak już ktoś ma bogatą wyobraźnię i lubi fantazjować, z pewnością robi to i w tym pięknym czasie. Sam też tworzy własne obrazy. Czy są ładniejsze od rzeczywistych? Z pewnością nie dla tych, co wyobraźni nie mają. Dla tych zaś, co wyobraźnię mają, mogą stać się inspiracją do własnych wizji. czytaj dalej

P7110113.JPG
RODZINNIE

Przejażdżka rowerowa najstarszej z najmłodszym

Tak mój Wnuczek nazwał nasz wspólny popołudniowy wypad na rowerach. A było to w dniu Bike-Marathonu, po moim porannym rajdzie rowerowym i przypadkowym w nim udziale. ;) Jadąc ulicami miasta, a później przez las, trzymaliśmy się dróg na tyłach maratonu. Ale tam też mogliśmy podziwiać piękne widoki. Gorzej było ze mną, jak już wracałam do swojego domu. Ale o tym na końcu wpisu. czytaj dalej

3 P7110091.JPG
ALBSTADT - miasto w którym mieszkam

Bike-Marathon w Albstadt… i mój przypadkowy w nim udział

Na szczęście był on krótki, bo chybabym spuchła z wysiłku i pękła jak balonik. :D Jak już wspominałam, w naszym mieście po raz 21 odbył się Maraton Górski. Biorą w nim udział zawodowi kolarze górscy z wielu krajów świata, ale także amatorzy. Tym razem startowało ponad 4 tys. kolarzy. Trasa przebiegała po malowniczych terenach Jury Szwabskiej wokół Albstadt. czytaj dalej

1 P7100125.JPG
RODZINNIE

Bike Marathon dla dzieci i młodzieży w Albstadt (2015)

Jak co roku, od 21 lat, odbył się w Albstadt Bike-Marathon. Wzięli w nim udział zawodowi kolarze górscy z wielu krajów świata, ale także amatorzy. Ponad 4 tys. kolarzy. Dzień wcześniej natomiast, odbył się Bike-Marathon dla dzieci i młodzieży. Maraton przebiegał z podziałem na różne grupy wiekowe, od 6 do 18 roku życia. Mnie najbardziej interesowała grupa 9-latków, startował w niej mój Wnuczek. czytaj dalej