Na cętce źrenicy i w obiektywie

Wpisy z kategorii: WĘDRÓWKI; WYCIECZKI; na SPORTOWO

1 P9090067.JPG
WĘDRÓWKI; WYCIECZKI; na SPORTOWO

Letnie wędrówki trwają i trwać mają...

Piękne lato jak przyszło, tak pięknie trwa. Trudno usiedzieć w domu. Prawie codziennie mnie gdzieś nosi. Jak nie rowerem, to per pedes, z kijkami Nordic Walking. Uwielbiam tą cudowną letnią zieleń. Na razie jest soczysta, ale zauważa się już niestety, że z dnia na dzień blednie. Było zbyt gorąco, a deszczu nie było ponad miesiąc. Oto migawki z moich letnich wędrówek po "mojej" zielonej Ojczyźnie. czytaj dalej

PC080004.JPG
WĘDRÓWKI; WYCIECZKI; na SPORTOWO

Kiedy dopadnie nas burza...

Temat burz zawsze aktualny. Nie tylko dla wędrowców. Burza jest zjawiskiem atmosferycznym, może nas dopaść wszędzie. Ważne, abyśmy wiedzieli jak się zachować, kiedy już przyjdzie, i gdzie się przed nią schronić. Pisałam o tym na blogu i w Wiadomościach24. Linki na drugiej stronie. czytaj dalej

1 P5130017.JPG
WĘDRÓWKI; WYCIECZKI; na SPORTOWO

Wędrowne majówki... odeszły do przeszłości

Wędrowną majówką maj zaczęłam i wędrowną majówką maj zakończyłam. Samym tylko rowerem "nawędrowałam" ponad 200 km po pięknych okolicach Albstadt. Takie majówki lubię najbardziej. W ruchu i w bliskim kontakcie z przyrodą... Ech, ta soczysta zieleń. Te cudowne zapachy. To jest to, co kocham najbardziej. Szkoda, że maj już się skończył. Dla mnie - MAJ - jest najpiękniejszym miesiącem w roku. Teraz... czytaj dalej

1 P5140007.JPG
WĘDRÓWKI; WYCIECZKI; na SPORTOWO

Raj dla zwierząt i ludzi w Eigeltingen... po roku

Tak jak obiecałam sobie, kiedy w zeszłym roku z początkiem wiosny byłam w Eigeltingen (link na 2 str.), wróciłam tu zeszłej niedzieli. Też z Rodzinką. Było już niemalże wszędzie zielono. Tylko straszna ulewa nas dopadła i za dużo zdjęć nie zrobiłam. Ale mimo to, wycieczka była wspaniała. Po deszczu powietrze było orzeźwiające i bardzo pachnące. Dlatego dłużej wędrowaliśmy po lasach niż po... czytaj dalej

2 P4050015.JPG
WĘDRÓWKI; WYCIECZKI; na SPORTOWO

Wiosnę z wysoka widać lepiej...

I im wyżej, piękniej ją czuć. Im wyżej, powietrze jest bardziej rześkie. Bardziej pachnie budzącą się do życia przyrodą. I otwartą przestrzenią. Im wyżej, czas jakoś wolniej płynie... do domu dalej. I dobrze! Bo warto się czasem tak "zawiesić" na łonie budzącej się do nowego życia natury. W tym miejscu zeszłam z siodełka. Pierwszy raz tu byłam. Chciałam chociaż na chwilę... czytaj dalej

1 P4010015.JPG
WĘDRÓWKI; WYCIECZKI; na SPORTOWO

W poszukiwaniu resztek zimy

Nie tęsknię za zimą. Kocham wiosnę. Najbardziej. Ale że lubię wyznaczać sobie cele kolejnych wędrówek rowerowych, to tym razem wyznaczyłam akurat taki. W tym też celu objeździłam rowerem wiele zakamarków lasu. I?… nie znalazłam. Ale wcale mnie to nie zasmuciło. Jednak kiedy przejeżdżałam z jednego lasu do drugiego, znalazłam. Na zboczu jednej z gór. Pewnie miejsce to musiało być sztucznie... czytaj dalej

1 P3260008.JPG
WĘDRÓWKI; WYCIECZKI; na SPORTOWO

Wiosenne obrazki z perspektywy rowerowego siodełka

Wiosna pięknieje z dnia dzień i zachęca do wybycia z domu na łono natury. Mnie długo zachęcać nie musi. Znów wybyłam z domu, i znów rowerem. Pojechałam śladami niedzielnej wędrówki z Aramisem. I znów dzień był piękny. Niebo błękitne. Słońce w pełnej krasie. Jeździłam po górach i lasach z przyklejonym uśmiechem na twarzy. I to nawet dłużej niż planowałam. No cóż, w tak piękną pogodę trudniej się... czytaj dalej

1 P3260038.jpg
WĘDRÓWKI; WYCIECZKI; na SPORTOWO

Wiosenna wędrówka

Ostatnia niedziela marca. Dzień był piękny. Niebo błękitne. Słońce w pełnej krasie. W mojej małej ojczyźnie zrobiło sie cieplutko, i jakoś tak bardzo magicznie. Nie było na co czekać. Tak piękny dzień trzeba było w pełni wykorzystać. Najlepiej na wędrówkę. Tak też zrobiłam. Gwizdnęłam na Aramisa i poszliśmy na długą wędrówkę po górach i lasach. Było cudownie! czytaj dalej