Na cętce źrenicy i w obiektywie

NIEBO nad nami

Wzbić się w niebo...

I latać niczym ptak. Rozkoszując się niczym nie skrępowaną wolnością. Człowiek od zawsze marzył o lataniu w przestworzach, i naśladując ptaki, przez wieki czynił próby wzbicia się w niebo. Niestety, z mizernym skutkiem. Dopiero od ponad wieku ma taką możliwość. I tak: jedni latają z konieczności, bo lotem szybciej. Inni latają z musu, bo w lotnictwie służą. Inni latają dla przyjemności (i to czym się da), bo to silna dawka adrenaliny. A jeszcze inni, latać się boją albo nie lubią i tylko obserwują jak latają inni. 

Sfotografowane przeze mnie statki powietrzne nie wyglądają imponująco na zdjęciach, bo też aparacik mam całkiem zwykły... Ale da się je oglądać. Co? ;)

1 P8160016.JPG

2 P4170112.jpg

3 P7070073.jpg

4 P7260091.JPGSzybowce wzbijają się w niebo dzięki wykorzystaniu takiej wyciągarki... 

5 P9060012.JPGAlbo dzięki wykorzystaniu samolotu holującego.

6 P7260141.JPG...I po chwili, można się już czuć ptakom podobnym.

15 P8160015.jpg

7 P8160017.JPG

8 P9040055.jpg

9 P8260001.jpgTen kukuruźnik, o przepraszam, dwupłatowiec, jakoś  źle mi się skojarzył na tle zachmurzonego nieba. Ale tylko na chwilę.

10 P8160059.jpgBombowce najgorzej jest sfotografować. Szybkie to to... jak UFO. I chociaż robią wrażenie, jako pacyfistka, wolałabym ich na niebie nie oglądać. 

11 PA060016.jpgDo najbliższego lotniska z mojej miejscowości jest 80 km, dlatego samoloty pasażerskie widuję na niebie tylko w takiej konfiguracji.

12 PC200336.JPGLubię podziwiać samoloty pasażerskie, ale latać nimi nie lubię. Czuję się w nich jak sardynka ściśnięta w puszce.

13 PA020002.jpgKolorowe balony na niebie robią niesamowite wrażenie. Ten sfotografowałam w Polsce.

14 P9160197.jpgA ten sfotografowałam nad naszym lasem. Kiedyś latało ich tutaj mnóstwo. Teraz rzadko. Czemu? Nie wiem. 

 

Więcej zdjęć nieba, także o wchodzie i zachodzie Słońca, można oglądać > tutaj

***

Mój pierwszy blog to: "Szczęśliwa kobieta". Ostatnio zamieszczam tam tylko moje ulubione zdjęcia. Jest tam jednak wiele do czytania na tematy ciągle aktualne z kategorii: „Z życia wzięte”, a także wiele fragmentów moich powieści, wiele opowiadań, wspomnień, bajek, rymowanek dla dzieci, wierszy satyrycznych. Kto tylko miałby ochotę do tych tekstów zaglądnąć, może to zrobić w każdej chwili, klikając w ten > link